niedziela, 23 marca 2014

peeling kawowy


Tumblr


Podstawowym zadaniem peelingu jest usunięcie martwych komórek naskórka (inaczej: złuszczanie, eksfoliacja). Kawowy zalicza się do peelingu mechanicznego.


Na plus:

- odświeża skórę i poprawia jej wygląd, koloryt
- wygładza
- ujędrnia
- likwiduje cellulit
- zmniejsza rozstępy
- nawilża
- umożliwia lepsze wchłanianie substancji aktywnych - intensywniejsze działanie np. balsamu do ciała
- masaż podczas peelingu przyspiesza usuwanie toksyn i nadmiaru wody z organizm
- usprawnia mikrokrążenie - skóra lepiej odżywiona, natleniona, lepiej rozprowadza substancje odżywcze
- bardzo mały koszt
- pięknie pachnie :)



Uwaga!

Zachowaj ostrożność jeżeli posiadasz skórę wrażliwą, suchą, alergiczną, skłonną do podrażnień i naczynkową, może podrażnić.



Jak go zrobić?

Kawę mieloną (jakakolwiek, najtańsza) zalewamy małą ilością wrzątku, aby uwolnić kofeinę, która działa silnie ujędrniająco i antycellulitowo, zmniejsza obrzęki, redukuje uszkodzenia spowodowane promieniami UV, zostawiamy na kilka chwil. Kofeina działa tak tylko wcierana w skórę - nie pita.

Oprócz tego można dodać:
 - oliwę z oliwek, olej araganowy, olej kokosowy, olej z pestek winogron... Do wyboru do koloru - silnie nawilżą i odżywią skórę, działanie przeciwstarzeniowe
- cynamon - działanie ujędrniające, rozgrzewające, antyoksydacyjne i odkażające, usuwa niedoskonałości ze skóry, zapobiega przerostowi blizn, wygładza rozstępy
- imbir - działa odkażająco i antyseptycznie, poprawia krążenie skórne, wcierany przez skórę działa przeciwbólowo, odprężająco
- sól morska - duże ilości mikroelementów (wiążą wilgoć w skórze, poprawiają ukrwienie), oczyszcza organizm z toksyn, usprawnia krążenie
- otręby pszenne - duża zawartość witamin z grupy B, zmiękcza naskórek, nawilża, uelastycznia

Całość ma mieć konsystencję papki. Wcieramy dokładnie w wilgotne ciało kolistymi ruchami (kierując je zawsze w stronę serca!), można chwilę zostawić, by składniki aktywne nieco wchłonęły i lepiej zadziałały na naszą skórę. Następnie dokładnie spłukujemy. Jeżeli w naszym peelingu jest olej, nie ma potrzeby smarować skóry balsamem po osuszeniu ciała ręcznikiem.


Kosmetyk za grosze, a potrafi zdziałać cuda. Sprawdzone, potwierdzone. Wiemy co w nim mamy, bo sami go robimy. Działa rewelacyjnie. Wykonujemy raz na tydzień, bez żadnych wymówek, regularność to podstawa ;) Pierwsze efekty widoczne po miesiącu stosowania, bo skóra ludzka regeneruje się całkowicie co 28 dni.


Video na ten temat nagrała dawno temu nissiax83 - serdecznie polecam jej kanał na YouTube.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz