sobota, 17 maja 2014
maseczka aspirynowa

- złagodzone stany zapalne na twarzy
- odkażona i gładka skóra
- zmniejszone zaskórniki
- rozjaśniona, promienna, nawilżona cera
Sprawcą tych cudów jest:
Żródło: Internet
W bardzo prosty sposób można przyrządzić maseczkę w domu, bo chyba każdy z nas w domowej apteczce ma Aspirynę :) Ważne, by była to najzwyklejsza, biała aspiryna (nie musująca), bez witaminy C, bez kolorowych powłoczek.
3-4 tabletki aspiryny wkładamy do kieliszka, dodajemy łyżeczkę wody, czekamy chwilę, by tabletki spulchniały i rozdrabniamy. Nanosimy na twarz i trzymamy 15-20 minut. Zmywając możemy wykonać delikatny masaż twarzy i peeling.
Żródło: Internet
Maseczkę aspirynową można robić 1-2 x w tygodniu, najlepiej wieczorem, gdyż twarz może być lekko zaczerwieniona.
Polecam wszystkim, maska ta naprawdę świetnie działa ;)
środa, 7 maja 2014
wrastające włoski
Pisząc wcześniej o depilacji, nie sposób nie wspomnieć teraz o problemie wrastających w skórę włosków. Używając depilatora lub pasty/wosku trzeba być szczególnie ostrożnym.
Zasady są dzieciennie proste - porządny peeling ciała raz na tydzień (odsyłam do posta z peelingiem kawowym - działa cuda) i dobre nawilżanie skóry.
Do złuszczania naskórka można również używać szorstkiej rękawicy do masażu, przy codziennym prysznicu gąbki z masażerem. Jeżeli peeling chcemy zrobić po depilacji, to nie szybciej niż 2-3 dni, by bardziej nie podrażniać skóry. Wiadomo, że lepiej zapobiegać, więc regularne peelingi i używanie balsamów do ciała (np. Isana Urea), kremów z mocznikiem (np. Pilarix) powinny zostać na stałe włączone w naszą pielęgnację.
Jeżeli zobaczymy wrastający włosek - absolutnie nie wyciągamy go pęsetą! W domowych warunkach może to doprowadzić tylko do blizn, przebarwień i zakażeń.
Żródło: Internet
Zasady są dzieciennie proste - porządny peeling ciała raz na tydzień (odsyłam do posta z peelingiem kawowym - działa cuda) i dobre nawilżanie skóry.
Do złuszczania naskórka można również używać szorstkiej rękawicy do masażu, przy codziennym prysznicu gąbki z masażerem. Jeżeli peeling chcemy zrobić po depilacji, to nie szybciej niż 2-3 dni, by bardziej nie podrażniać skóry. Wiadomo, że lepiej zapobiegać, więc regularne peelingi i używanie balsamów do ciała (np. Isana Urea), kremów z mocznikiem (np. Pilarix) powinny zostać na stałe włączone w naszą pielęgnację.
Żródło: Internet
Jeżeli zobaczymy wrastający włosek - absolutnie nie wyciągamy go pęsetą! W domowych warunkach może to doprowadzić tylko do blizn, przebarwień i zakażeń.
Żródło: Internet
wtorek, 6 maja 2014
depilacja pastą cukrową
Pasta cukrowa - coś takiego jak wosk, ale nie do końca. Służy do usuwania zbędnego owłosienia z ciała. Najprostsza, najczystsza, najstarsza metoda, wymyślona tysiące lat temu w Egipcie.
- nie uczula - 100 % natury w składzie (wosk może uczulać)
- mniej bolesna - przykleja się tylko do włosków (nie, jak wosk, również do skóry, więc jej nie ciągnie powodując dodatkowy ból)
- tanio! - za grosze do wykonania w domu, trzeba się jednak uzbroić w cierpliwość, bo na początku może nie wychodzić
- jeżeli coś się nią ubrudzi można zmyć wodą, z woskiem nie jest już tak łatwo
- do skóry suchej, problematycznej, wrażliwej - idealna!
Składniki:
- 2 szklanki cukru
- 1/4 szklanki soku z cytryny
- 1/4 szklanki wody
Przygotowanie:
Gotujemy na małym ogniu przez około 25 minut, wciąż mieszając, do złotego koloru. Przypalona pasta nie nadaje się do użytku.
Polecam video, przepis wzięłam właśnie z niego, pasta wyszła za pierwszym razem :)
Gotową pastę należy przelać do jakiegoś pojemnika i poczekać aż się ostudzi. Można jej używać samej do depilacji - formując kulki, rozgrzewając w dłoniach, nakładając na skórę i zrywając. Ja depiluję przy pomocy pasków fizelinowych lub pociętego jeansu (dobrze 'łapie' pastę).
Depilacja przy użyciu pasków lub jeansu wygląda tak, że nakładamy ciepłą pastę (UWAGA - łatwo się poparzyć - trzeba sprawdzić najpierw na przedramieniu czy temperatura pasty jest odpowiednia) w kierunku 'pod włos', przykładamy pasek/jeans i odrywamy zdecydowanym ruchem, przy skórze, w przeciwną stronę.
Zaraz po depilacji skóra może być zaczerwieniona, w miejscu gdzie były grube włosy może pojawić się odrobina krwi. Podrażnienie jednak szybko znika i można się cieszyć gładką skórą nawet do czterech tygodni!
Żródło: Internet
- nie uczula - 100 % natury w składzie (wosk może uczulać)
- mniej bolesna - przykleja się tylko do włosków (nie, jak wosk, również do skóry, więc jej nie ciągnie powodując dodatkowy ból)
- tanio! - za grosze do wykonania w domu, trzeba się jednak uzbroić w cierpliwość, bo na początku może nie wychodzić
- jeżeli coś się nią ubrudzi można zmyć wodą, z woskiem nie jest już tak łatwo
- do skóry suchej, problematycznej, wrażliwej - idealna!
Żródło: Internet
Składniki:
- 2 szklanki cukru
- 1/4 szklanki soku z cytryny
- 1/4 szklanki wody
Przygotowanie:
Gotujemy na małym ogniu przez około 25 minut, wciąż mieszając, do złotego koloru. Przypalona pasta nie nadaje się do użytku.
Polecam video, przepis wzięłam właśnie z niego, pasta wyszła za pierwszym razem :)
Gotową pastę należy przelać do jakiegoś pojemnika i poczekać aż się ostudzi. Można jej używać samej do depilacji - formując kulki, rozgrzewając w dłoniach, nakładając na skórę i zrywając. Ja depiluję przy pomocy pasków fizelinowych lub pociętego jeansu (dobrze 'łapie' pastę).
Żródło: Internet
Depilacja przy użyciu pasków lub jeansu wygląda tak, że nakładamy ciepłą pastę (UWAGA - łatwo się poparzyć - trzeba sprawdzić najpierw na przedramieniu czy temperatura pasty jest odpowiednia) w kierunku 'pod włos', przykładamy pasek/jeans i odrywamy zdecydowanym ruchem, przy skórze, w przeciwną stronę.
Zaraz po depilacji skóra może być zaczerwieniona, w miejscu gdzie były grube włosy może pojawić się odrobina krwi. Podrażnienie jednak szybko znika i można się cieszyć gładką skórą nawet do czterech tygodni!
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)










